Raiffowe zapiski

Posted in Bez kategorii by Raiff on 24 Luty 2011

Nie wiem czy to przez panujące za oknem syberyjskie mrozy czy może przez coś innego, ale ostatnio stałem się cięty (nie mylić z pociętym). Nie wiem, czasem nawet wydaje mi się, że nawet zbytnio się do tego nie przykładam, samo wychodzi. Hmm, może to dla tego, że uświadomiłem sobie, że pewne rzeczy po prostu trzeba mówić/pisać i przestać udawać, że coś się podoba i przestać się gryźć w język. Pewnie z boku wyglądam to chujowo, ale who cares!

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. parsley said, on 12 Marzec 2011 at 9:19 pm

    hmm … I don’t ;)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.