Siedzę przy kubku kawy, a dookoła mnie latają ludzie, z każdej strony emanują pozytywne wibracje, które przeplatają się ze stresem. Znam ten stan, wiele razy byłem jego świadkiem gdy fotografowałem ślubne pary.. Między tym,który znam, a tym który panuje dookoła mnie (i mojego kubka kawy) jest jedna zasadnicza różnica: dziś to ja występuję w roli Pana Młodego :) Dziś krótko, ale za to bardzo treściwie: dla mojej M. i dla samego siebie, na tej nowej drodze życia:
4 comments