Raiffowe zapiski

Posted in zdzisiaj.. by Raiff on 26 Sierpień 2010

O matko!! Czuję się jakbym wrócił zza światów. ostatnie dni (tygodnie?) to jeden wielki kocioł. Najważniejsze z informacji to takie, że rzuciłem prace w ZieDAF’ie. Coraz więcej pracy w agencji i poważne szanse na rozwój skłoniły mnie do tej decyzji. Teraz tylko muszę dobrze wykorzystać dane mi szanse. Za bat motywacyjny przyjąłem sobie sytuację, w której to zawaliłem wszystko i wracam do ZieDAF’u i pracuje na linii z Robo Grzesiem :) Nic bardziej nie daje kopa do działania! Druga istotna informacja to taka, że częściowo wyremontowaliśmy mieszkanie :) Oł jeee, w końcu po 3 tygodniach bałaganu wygrzebaliśmy się spod gruzów i możemy normalnie żyć. Mamy odnowiony poko dzienny, ja zyskałem przyzwoite miejsce do pracy w drugim pokoju, a na remont czeka łazienka i kuchnia. ale to już nie teraz, zwłaszcza że za miesiąc ślub.

W czasie mojej nieobecności popełniłem jedną sesję zdjęciową, efekt można zobaczyć w klik! klik! klik! klik!

Odpowiedzi: 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. Kryśka said, on 30 Sierpień 2010 at 9:40 pm

    no to powodzenia! :) i przedwczesne najlepsze zyczenia na nowej drodze zycia :)

  2. parsley said, on 6 Wrzesień 2010 at 8:05 pm

    gratulejszyn klikniec :))) no i powodzenia na slubie jakbysmy sie niesklikeli tu :))))) cudnych wrazen zycze :) no i kto Wam bedzie zdjeica robil cooo :D bo chyba Ty nie dasz rady ;)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.